Announcing: BahaiPrayers.net


More Books by Powszechny Dom Sprawiedliwości

2014.07.10 Kalendarz Badi
Jedna wspólna wiara
Obietnica światowego pokoju
Przesłanie do przywódców religijnych świata 04.2002
Free Interfaith Software

Web - Windows - iPhone








Powszechny Dom Sprawiedliwości : Obietnica światowego pokoju
OBIETNICA ŚWIATOWEGO POKOJU
Powszechnego Domu Sprawiedliwości
ŚWIATOWE CENTRUM BAHA’I - HAIFA
Październik 1985
Do ludów Świata:
:2

Wielki Pokój, ku któremu ludzie dobrej woli przez wieki skłaniali swoje serca, którego wizję snuły niezliczone pokolenia mędrców i poetów, który od wieków nieustannie obiecywały Święte Księgi ludzkości, jest nareszcie w zasięgu narodów. Po raz pierwszy w historii każdy może spojrzeć z tej samej perspektywy na całą planetę z tysiącami różnorodnych ludów. Pokój światowy jest nie tylko możliwy, lecz nieunikniony. To następny krok w ewolucji tej planety, nazwany przez wielkiego myśliciela author source »planetyzacją ludzkości«\author .

:3

Wszyscy mieszkańcy ziemi stają przed wyborem, czy pokój nastanie jedynie po okropnościach trudnych do wyobrażenia, spowodowanych uporczywym trzymaniem się przez ludzkość starych modeli zachowań, czy też da się osiągnąć aktem konsultatywnej woli. W tym decydującym momencie, gdy nierozwiązywalne problemy, skłócające narody, połączą się w jedną, wspólną dla całego Świata sprawę, byłoby zupełnym brakiem odpowiedzialności zaniedbywanie hamowania fali konfliktów i sporów.

:4

Do korzystnych zjawisk należą: coraz bardziej zdecydowane kroki w kierunku zaprowadzenia ładu na świecie, zapoczątkowane na progu tego stulecia utworzeniem Ligi Narodów, której następczynią jest działająca na znacznie szerszej podstawie Organizacja Narodów Zjednoczonych; osiągnięcie niepodległości po drugiej wojnie światowej przez większość narodów na ziemi, wskazujące na zakończenie procesu budowy narodów i powiązanie świeżo powstałych narodów ze starszymi narodami w sferze wspólnych interesów; konsekwentne rozszerzanie współpracy między skądinąd izolowanymi i antagonistycznymi ludami i grupami w międzynarodowych przedsięwzięciach w dziedzinie nauki, oświaty, prawa, ekonomii i kultury; powstanie w ostatnich dekadach bezprecedensowej liczby międzynarodowych instytucji humanitarnych; rozprzestrzenianie się ruchów kobiet i młodzieży nawołujących do zaprzestania wojny; a także spontaniczne rozrastanie się sieci zwykłych ludzi szukających zrozumienia w osobistych kontaktach.

:5

Postęp naukowy i techniczny osiągnięty w tym błogosławionym wieku zapowiada wielki zryw w kierunku socjalnej ewolucji tej planety i wskazuje sposoby, którymi można rozwiązać praktyczne problemy ludzkości. To właśnie on dostarcza środków do administrowania skomplikowanym życiem zjednoczonego świata. Istnieją jednak przeszkody: wątpliwości, nieporozumienia, uprzedzenia, podejrzenia i wąskie interesy własne, które ostudzają narody i ludy w ich wzajemnych stosunkach.

:6

Z naszego głębokiego poczucia duchowego i moralnego obowiązku wywpływa to, że w tym sprzyjającym momencie jesteśmy zmuszeni skierować waszą uwagę w stronę wnikliwych intuicji, po raz pierwszy przekazanych ponad wiek temu władcom ludzkości przez Bahá’u’lláha, założyciela wiary Bahá'ístycznej, której jesteśmy orędownikami.

:7

author Bahsource origID Lawh-i-Maqsud_27source pubID TB_11:27»Wiatry rozpaczy - pisał Bahá’u’lláh - wieją niestety z każdej strony, a walka, która dzieli i trapi rasę ludzką, z każdym dniem się wzmaga. Można teraz zauważyć znaki zagrażających konwulsji i chaosu, jako że istniejący porządek rzeczy wydaje się być żałośnie wadliwy.«\author Ten proroczy osąd został wystarczająco potwierdzony wspólnym doświadczeniem ludzkości. Wady obecnego porządku dają się zauważyć w tym, że suwerenne państwa tworzące Organizację Narodów Zjednoczonych, nie mogą zażegnać widma wojny, zapobiec zagrażającemu upadkowi międzynarodowego systemu ekonomicznego, szerzeniu się anarchii i terroryzmu oraz głębokim cierpieniom na skutek tych i innych nieszczęść doznawanych przez miliony ludzi. Zaiste agresja i konflikty tak bardzo zaczęły charakteryzować nasze systemy socjalne, ekonomiczne i religijne, że wiele osób uległo wrażeniu, iż takie zachowania są właściwe ludzkiej naturze i przez to są niemożliwe do wykorzenienia.

:8

Wraz z ugruntowaniem się tego poglądu, w sprawach ludzkich pojawiła się paraliżująca sprzeczność. Z jednej strony ludzie wszystkich narodów głoszą nie tylko swoją gotowość, ale również i tęsknotę za pokojem i harmonią, oraz uwolnieniem się od dręczących obaw, zatruwających ich codzienne życie; z drugiej stony bezkrytycznie zgadzają się z założeniem, że istoty ludzkie są niepoprawnie egoistyczne i agresywne, a zatem niezdolne do stworzenia systemu socjalnego, który byłby równocześnie postępowy i pokojowy, dynamiczny i harmonijny, systemu dającego wolną rękę indywidualnej twórczości i inicjatywie, ale opartego na współpracy i wzajemności.

:9

W miarę jak potrzeba pokoju staje się coraz bardziej nagląca, ta zasadnicza sprzeczność, która utrudnia jej realizację, domaga się ponownej oceny założeń, na których opiera się powszechnie podzielany pogląd o historycznie trudnym położeniu ludzkości. Beztronnie zbadany ten fakt ujawnia, że takie postępowanie, dalekie od wyrażenia istoty człowieka, jest zniekształceniem ludzkiego ducha. Zrozumienie tej sprawy pozwoli wszystkim ludziom uruchomić konstruktywne siły społeczne, które, ponieważ są zgodne z ludzką naturą, będą wspierać harmonię i współpracę, a nie wojny i konflikty.

:10

Wybór tego kierunku nie oznacza zaprzeczenia przeszłości ludzkości, ale jej zrozumienie. Wiara Bahá'ístyczna uważa obecne zamieszanie na świecie i katastrofalne położenie spraw ludzkich za naturalny etap organicznego procesu prowadzącego ostatecznie i nieodparcie ku zjednoczeniu rasy ludzkiej w jeden system społeczny, którego granice wyznacza nasza planeta. Rasa ludzka, jako odrębna, organiczna jednostka, przeszła przez etapy ewolucyjne podobne do etapów niemowlęctwa i dzieciństwa w życiu każdej jednostki i znajduje się obecnie w kulminacyjnym okresie burzliwego wieku młodzieńczego, zbliżając się do długo oczekiwanej dojrzałości.

:11

Szczere przyznanie, że uprzedzenia, wojna i eksploatacja były wyrazem niedojrzałości w rozległym historycznym procesie i że rasa ludzka doświadcza obecnie nieuniknionego zamętu, który oznacza wspólne dojrzewanie, nie daje powodu do rozpaczy, ale jest wstępnym warunkiem do podjęcia zdumiewającego przedsięwzięcia, jakim jest budowa pokojowego świata. To, że takie przedsięwzięcie jest możliwe, że potrzebne konstruktywne siły rzeczywiście istnieją, że można utworzyć jednoczące społeczne struktury, jest tematem, do którego zgłębienia was nakłaniamy.

:12

Jakiekolwiek będą cierpienia i konflikty, które mogą nam przynieść najbliższe lata, jak bardzo ponure byłyby nadchodzące okoliczności, Wspólnota Bahá'ístyczna wierzy, że ludzkość może stawić czoła tej ostatecznej próbie, ufając w jej ostateczne zakończenie. Bynajmniej nie sygnalizując końca cywilizacji, konwulsyjne zmiany, ku którym ludzkość jest coraz szybciej popychana, będą służyć wyzwoleniu author Bahsource pubID GWB_161:5»wrodzonych możliwości stanu ludzkiego«\author oraz ujawnią author Bahsource pubID GWB_161:5»pełną miarę jego przeznaczenia na ziemi i wrodzoną doskonałość jego istoty«\author.

1
:1

Cechy, które wyróżniają rasę ludzką spośród wszystkich innych form życia, łączą się w tym, co jest znane jako duch ludzki; umysł jest jego podstawową jakością. Te cechy pozwoliły ludzkości tworzyć cywilizacje i dobrze rozwijać się materialnie. Takie osiągnięcia nigdy jednak nie zadawalały ludzkiego ducha, którego tajemnicza natura skłania ku transcendencji, sięganiu ku niewidocznej dziedzinie, ku ostatecznej głębi, niepoznawalnej istoty istot, zwanej Bogiem. Religie objawione ludzkości przez następujących po sobie luminarzy duchowych były pierwotnym łącznikiem między ludzkością a tą ostateczną głębią. One to zgalwanizowały i wysubtelniły zdolność ludzkości do osiągania postępu duchowego wraz z postępem społecznym.

:2

Żadna ważna próba skierowania ludzkich spraw na właściwe tory, próba osiągnięcia pokoju na świecie, nie może ignorować religii. Jej zrozumienie przez człowieka i praktyka są głównie tematem historii. Pewien sławny historyk określił religię jako author source »zdolność ludzkiej natury«\author . Trudno zaprzeczyć, że wypaczenie tej zdolności przyczyniło się w dużej mierze do zamętu w społeczeństwie i konfliktów między jednostkami oraz w nich samych. Ale również żaden bezstronny obserwator nie może pominąć przeważającego wpływu wywieranego przez religie na żywotne przejawy cywilizacji. Co więcej, nieodzowność religii w systemie społecznym ujawniała się wielokrotnie w jej bezpośrednim wpływie na prawa i moralność.

:3

Pisząc o religii jako o sile społecznej, Bahá’u’lláh powiedział: author Bahsource PubID WOB_7:68»Religia jest najpotężniejszym ze wszystkich środkiem do ustalenia porządku na świecie i pokojowego zaspokojenia wszystkich jego mieszkańców.«\author Odnosząc się do usuwania w cień, czy też korupcji religii napisał: author Bahsource origID Ishraqat_53PubID TB_8:53»Jeśli lampa religii zostanie zaćmiona, nastąpi chaos i zamieszanie, a światło rzetelności, sprawiedliwości, spokoju i pokoju przestanie świecić.«\author Wyliczając te konsekwencje pisma Bahá'ístyczne wskazują, że author Shosource origID WOB_7:69»perwersja natury ludzkiej, degradacja obyczajów, korupcja i rozkład ludzkich instytucji ukazują się w tych warunkach ze swoich najgorszych i budzących wstręt stron. Charakter ludzki zostaje upodlony, zaufanie nadszarpnięte, dyscyplina rozluźniona, głos ludzkiej świadomości uciszony, poczucie przyzwoitości i wstydu przyćmione, poczucie obowiązku, solidarności, wzajemności i lojalności wypaczone, a samo uczucie spokoju, radości i nadziei stopniowo wygaszone«\author.

:4

Jeśli tedy ludzkość dotarła do stadium paraliżującego konfliktu, musi szukać w sobie, w swoim własnym niedbalstwie, w syrenich głosach, których wcześniej słuchała, źródeł nieporozumień i zamętu popełnianych w imię religii. Ci, którzy ślepo i egoistycznie trzymali się swojej osobliwej dogmatyki, którzy narzucili swoim czcicielom błędne i sprzeczne interpretacje wypowiedzi Bożych Proroków, ponoszą wielką odpowiedzialność za to zamieszanie - zamieszanie spotęgowane przez sztuczne bariery wzniesione pomiędzy wiarą a rozumem, nauką a religią. Z bezstronnej analizy faktycznych wypowiedzi Założycieli wielkich religii i analizy społecznych środowisk, w których byli zmuszeni nieść swoje misje, wynika, że nie ma nic, co by podtrzymywało spory i uprzedzenia wprowadzające nieład w gminy religijne ludzkości, a tym samym w całokształt spraw ludzkich.

:5

Nauka, według której powinniśmy traktować innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani, etyka powtarzana pod różnymi postaciami we wszystkich religiach, ugruntowuje to ostatnie twierdzenie w dwóch szczególnych względach: podsumowuje postawę moralną, aspekt rodzący pokój, który jest obecny w religiach niezależnie od miejsca i czasu ich pochodzenia; wyraża również aspekt jedności, podstawową zaletę religij, której nie udało się ludzkości ocenić w swoim bezładnym poglądzie na historię.

:6

Gdyby ludzkość widziała Wychowawców swego wspólnego dzieciństwa w ich prawdziwej roli, jako przedstawicieli jednego cywilizującego procesu, niewątpliwie osiągnęłaby nieobliczalnie większe korzyści z nagromadzonych efektów ich kolejnych misji. Niestety to zaniedbała.

:7

Nawrotu fanatycznej gorliwości religijnej, obserwowanego w wielu krajach, nie można uważać za coś więcej niż przedśmiertne drgawki. Sama natura tych gwałtownych i niszczących zjawisk z nim związanych świadczy o duchowym bankructwie, którego ten nawrót jest świadectwem. Zaiste, jedną z najdziwniejszych i najsmutniejszych cech obecnego wybuchu fanatyzmu religijnego jest rozmiar, z jakim w każdym wypadku podrywa on nie tylko walory duchowe, które sprzyjają jedności ludzkości, ale również podkopuje te unikalne zwycięstwa poszczególnej religii, której rzekomo ma służyć.

:8

Jakkolwiek żywotną siłą była religia w historii ludzkości, i jakkolwiek dramatyczny jest obecny nawrót walczącego fanatyzmu religijnego, religia i instytucje religijne były uważane w ciągu wielu dziesięcioleci przez stale rosnącą liczbę ludzi za nie mające nic wspólnego z ważnymi sprawami nowoczesnego świata. Zamiast do niej, zwracano się albo ku hedonistycznej pogoni za materialnym zaspokojeniem, albo ku ludzkim ideologiom, tworzonym w celu uwolnienia społeczeństwa od oczywistego zła, pod którym ono się ugina. Zbyt wiele z tych ideologii niestety, zamiast przyjąć przekonanie o jedyności rodzaju ludzkiego i krzewić zgodę pomiędzy różnymi narodami, miało tendencję do deifikowania państwa, podporządkowania reszty ludzkości jednej narodowości, rasie lub klasie, do prób tłumienia wszelkiej dyskusji i wymiany myśli, lub też bezlitosnego wpuszczenia zgłodniałych milionów w grę rynkową, która w zbyt widoczny sposób pogarsza położenie większej części ludzkości, umożliwiając równocześnie małym grupom życie w dostatku, trudnym do wyobrażenia przez naszych przodków.

:9

Jakże tragiczny jest rejestr tych namiastkowych wierzeń, stworzonych przez mędrców doczesnego świata żyjących w naszej epoce. W zupełnym rozczarowaniu całej populacji, którą uczono oddawać cześć na ołtarzach tych wierzeń, możemy odczytać nieodwracalny werdykt historii o ich wartości. Owocem owych doktryn, po dziesięcioleciach coraz bardziej nieokiełznanego sprawowania władzy przez tych, którzy swój społeczny awans zawdzięczają właśnie owym doktrynom, są socjalne i ekonomiczne choroby, które w ostatnich latach dwudziestego stulecia niszczą wszystkie rejony naszego świata. Podstawą tych zewnętrznych schorzeń jest duchowe wyniszczenie przejawiające się apatią, która ogarnęła masy ludzi wszystkich narodów, i wygaśnięciem nadziei w sercach ograbionych i udręczonych milionów.

:10

Nadszedł czas, że ci, którzy głoszą dogmaty materializmu, czy to na Wschodzie, czy Zachodzie, kapitalizmu czy socjalizmu, muszą się rozliczyć z moralnego kierownictwa, które sobie przywłaszczyli. Gdzie jest ów »nowy świat« obiecany przez te ideologie? Gdzie jest pokój na świecie, do którego ideałów głosiły swe oddanie? Gdzie jest przedarcie się do nowych dziedzin kulturalnych osiągnięć dzięki wywyższeniu tej rasy, tamtego narodu czy jakiejś szczególnej klasy? Dlaczego olbrzymia większość ludów świata coraz bardziej popada w głód i nędzę, podczas gdy bogactwa na skalę, o której nie śniło się faraonom ani cezarom, ani nawet imperialistycznym potęgom XIX wieku, są teraz do dyspozycji obecnych arbitrów spraw ludzkich?

:11

Głównie w gloryfikacji materialnych dążeń, zarazem pierwszej przyczynie i wspólnej cesze tych wszystkich ideologii, znajdujemy korzenie utrzymujące fałszywe przekonanie, że istoty ludzkie są niepoprawnie egoistyczne i agresywne. To właśnie tu należy przygotować grunt pod budowę nowego świata, godnego naszych potomnych.

:12

Sam fakt, że w świetle doświadczenia materialistyczne ideały nie spełniły potrzeb ludzkości, wzywa nas, aby rzetelnie uznać, iż nowy wysiłek trzeba teraz skoncentrować na znalezieniu rozwiązania dręczących problemów tej planety. Warunki nie do zniesienia, dominujące w naszym społeczeństwie, świadczą o ogólnym niepowodzeniu wszystkiego, a jest to okoliczność, która przyczynia się raczej do zaciśnięcia niż rozluźnienia okowów każdej ze stron. Jasne jest, że pilnie potrzeba wspólnego uzdrawiającego wysiłku. Jest to przede wszystkim kwestia postawy. Czy ludzkość będzie nadal trwać w swoim uporze, trzymając się przestarzałych koncepcji i nierealnych założeń? Czy też jej przywódcy bez względu na ideologie powstaną i, z nieodpartą wolą, porozumieją się ze sobą we wspólnym poszukiwaniu odpowiednich rozwiązań?

:13

Ci, którzy troszczą się o przyszłość rasy ludzkiej, mogliby się dobrze zastanowić nad taką oto radą: author Shosource WOB_3:36»Jeśli z dawna cenione ideały i uświęcone tradycją instytucje, jeśli pewne społeczne założenia i religijne formuły przestały wspierać dobro wszystkich ludzi, jeśli nie służą one już więcej potrzebom ciągle rozwijającej się ludzkości, usuńcie je i wyrzućcie do lamusa przestarzałych i zapomnianych doktryn. Dlaczego miałyby one, w świecie poddanym stałym prawom zmian i rozkładu, zostać ocalone od zwyrodnienia, które musiało z konieczności dosięgnąć każdej ludzkiej instytucji? Normy prawne oraz polityczne i ekonomiczne teorie są jedynie po to opracowane, aby chronić interesy ludzkości jako całości, a nie po to, aby ukrzyżować ludzkość w imię zachowania integralności jakiejkolwiek określonej doktryny lub prawa.«\author

2
:1

Zakazanie zbrojeń nuklearnych, zabronienie używania gazów trujących, czy też ogłoszenie za nielegalną wojny bakteriologicznej, nie usunie pierwotnych przyczyn wojny. Chociaż takie praktyczne starania liczą się oczywiście jako elementy procesu pokojowego, są one jednak same w sobie zanadto powierzchowne, aby wywierać trwały wpływ. Narody są na tyle pomysłowe, że mogą wymyślić jeszcze inne formy działań wojennych i użyć żywności, surowców, finansów, potęgi przemysłowej, ideologii czy terroryzmu, aby obalać się wzajemnie w nieustannym dążeniu do przewagi i panowania. Również obecnego, ciężkiego zaburzenia spraw ludzkości nie można rozwiązać jedynie przez zażegnanie poszczególnych konfliktów oraz nieporozumień między narodami. Należy przyjąć prawdziwe, uniwersalne ramy postępowania.

:2

Przywódcom narodowym z pewnością nie brak świadomości światowego charakteru tego problemu, Jest to oczywiste w ciągle gromadzących się kwestiach, wobec których stają oni twarzą w twarz. Istnieją także stale gromadzone studia i rozwiązania proponowane przez wiele zainteresowanych i światłych grup, jak również przez organizacje działające przy ONZ, tak że usuwa to wszelką możliwość ignorancji co do śmiałych wymagań, którym musimy sprostać. Istnieje jednak paraliż woli; i to on musi być dokładnie zbadany i stanowczo potraktowany. Ten paraliż jest zakorzeniony, jak to już zostało powiedziane, w głęboko tkwiącym przekonaniu o nieuniknionej bojowości człowieka, która doprowadziła do niechęci rozważenia możliwości podporządkowania własnych interesów narodowych wymogom światowego porządku i odrzucenia odważnego stawienia czoła daleko idącym konsekwencjom ustanowienia zjednoczonego światowego autorytetu. Należy to także tłumaczyć niezdolnością, w wielkiej mierze nieuświadomionych i ujarzmionych mas, do wyrażenia swojego pragnienia nowego porządku, w którym mogłyby one żyć w pokoju, dostatku i harmonii wraz z całą ludzkością.

:3

Próbne kroki zmierzające ku światowemu porządkowi, powzięte szczególnie po drugiej wojnie światowej, są znakami nadziei. Wzrastająca tendencja pewnych grup narodów do formalizowania relacji, które umożliwiają im współpracę we wzajemnym interesie, wskazuje, że w końcu wszystkie narody przezwyciężą ten paraliż. Związek Narodów Azji Południowo-Wschodniej, Wspólnota Karaibska i jej Wspólny Rynek, Środkowoamerykański Wspólny Rynek, Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej, Wspólnoty Europejskie, Liga Państw Arabskich, Organizacja Jedności Afrykańskiej, Organizacja Stanów Amerykańskich, Forum Południowego Pacyfiku - wszystkie połączone starania reprezentowane przez tego typu organizacje przygotowują drogę do światowego porządku.

:4

Nasilająca się uwaga, skupiona na niektórych z najgłębiej zakorzenionych problemów naszej planety, jest jeszcze jednym znakiem nadziei. Pomimo oczywistych niedociągnięć Organizacji Narodów Zjednoczonych więcej niż czterdzieści deklaracji i konwencji przyjętych przez tę organizację, nawet gdy rządy nie były specjalnie entuzjastyczne w swoich zobowiązaniach, dało zwykłym ludziom poczucie ponownego powrotu do życia. Deklaracja Praw Człowieka, Konwencja o Zapobieganiu i Karaniu Zbrodni Ludobójstwa i podobne środki służące eliminowaniu wszystkich form dyskryminacji rasowej, płci czy religijnej; zachowanie praw dziecka; ochrona wszystkich osób przed stosowaniem tortur, zlikwidowanie głodu i niedożywienia; używanie naukowego i technicznego postępu w interesie pokoju i z korzyścią dla ludzkości - wszystkie te środki zaradcze, jeśli będą odważnie wprowadzone i rozpowszechnione, przybliżą dzień, w którym widmo wojny straci swą moc panowania w stosunkach międzynarodowych. Nie ma potrzeby podkreślać znaczenia tych kwestii, objętych wspomnianymi deklaracjami i konwencjami. Jednakże kilka z tych spraw, ze względu na ich bezpośredni związek z ustanowieniem światowego pokoju, wymaga dodatkowego komentarza.

:5

Rasizm, zło jedno z najbardziej szkodliwych i uporczywych, jest poważną przeszkodą na drodze do pokoju. Tam, gdzie panuje, jego praktyka popełnia zbyt skandaliczne gwałty na godności ludzkiej, aby mógł być usankcjonowany pod jakimkolwiek pretekstem. Rasizm hamuje rozwój nieograniczonych możliwości swoich ofiar, psuje tych, którzy go praktykują, i niweczy ludzki postęp. Uznanie jedności ludzkości, realizowane odpowiednim prawodawstwem, musi być powszechnie popierane, jeśli ten problem ma być przezwyciężony.

:6

Rażąca różnica pomiędzy bogatymi i biednymi, źródło dotkliwego cierpienia, trzyma świat w stanie niestabilności, a właściwie na skraju wojny. Niewiele społeczeństw skutecznie uporało się z tą sytuacją. Rozwiązanie domaga się połączonego zastosowania podejścia duchowego, moralnego i praktycznego. Potrzeba świeżego spojrzenia na ten problem, spojrzenia, które wymaga konsultacji z ekspertami reprezentującymi wiele dyscyplin, pozbawionego ekonomicznej i ideologicznej polemiki i dotyczącego ludzi bezpośrednio objętych decyzjami, które należy podjąć bezzwłocznie. Wiąże się to nie tylko z koniecznością eliminowania skrajnych przejawów bogactwa i nędzy, ale także z tymi duchowymi prawdami, których zrozumienie może stworzyć nową, uniwersalną postawę. Popieranie takiej postawy jest już samo w sobie jedną z głównych części rozwiązania.

:7

Niepohamowany nacjonalizm, w odróżnieniu od zdrowego i słusznego patriotyzmu, musi zrobić miejsce większej lojalności, umiłowaniu ludzkości jako całości. Bahá’u’lláh stwierdził, że source author Bahsource origID Lawh-i-Maqsud_13source pubID TB_11:13»Ziemia jest tylko jednym krajem, a ludzie są jej obywatelami«\author. Pojęcie światowego obywatelstwa jest bezpośrednim rezultatem skurczenia się świata wskutek naukowego postępu, a także bezsprzecznej współzależności narodów. Miłość do wszystkich ludów świata nie wyłącza miłości do swojego kraju. W społeczeństwie świata korzyściom jednej części służy najlepiej popieranie interesu całości. Trzeba teraz zintensyfikować międzynarodowe działania w różnych dziedzinach, kształtujące wzajemne uczucie i poczucie solidarności pomiędzy narodami.

:8

Spory religijne były w historii powodem niezliczonych wojen i konfliktów, jedną z głównych barier postępu, i są teraz coraz bardziej nienawistne zarówno dla ludzi różnych wyznań, jak i tych bez wyznania. Wyznawcy wszystkich religii powinni być gotowi stanąć wobec podstawowych pytań, które wywołuje ten spór, i znaleźć na nie jasne odpowiedzi. Jak można znieść między nimi różnice zdań, zarówno w praktyce jak i w teorii? Wyzwanie, przed którym stoją przywódcy religijni ludzkości, jest rozważaniem, z sercem przepełnionym duchem współczucia i pragnieniem prawdy, ciężkiego położenia ludzkości i pytaniem się samych siebie, czy nie mogą, w pokorze przed ich Wszechmocnym Stwórcą, zanurzyć swych teologicznych sporów w duchu wzajemnej cierpliwości, co im pozwoli wspólnie pracować dla postępu ludzkiego zrozumienia i pokoju.

:9

Emancypacja kobiet, osiągnięcie pełnej równości płci jest jednym z najważniejszych, chociaż zaledwie uznanym wstępnym warunkiem pokoju. Zaprzeczenie tej równości jest niesprawiedliwością wobec połowy populacji świata i propaguje u mężczyzn szkodliwe postawy i zwyczaje, które są przeniesione z rodziny do miejsca pracy, do życia politycznego i ostatecznie do stosunków międzynarodowych. Nie ma podstaw moralnych, praktycznych czy też biologicznych, którymi można by usprawiedliwić zaprzeczenie tej równości. Tylko wtedy, gdy kobiety będą mile widziane we wszystkich sferach ludzkich dążeń, zostanie stworzony moralny i psychologiczny klimat, z którego może wyłonić się międzynarodowy pokój.

:10

Sprawa powszechnego wykształcenia, która już pozyskała dla siebie armię oddanych ludzi z każdej wiary i narodowości, zasługuje na całkowite poparcie, którego mogą jej udzielić rządy świata. Ignorancja jest bezsprzecznie głównym powodem schyłku i upadku narodów oraz utrwalaniem przesądów. Żaden naród nie może osiągnąć powodzenia, jeśli nie da się wykształcenia wszystkim jego obywatelom. Brak środków ogranicza zdolność wielu narodów do spełnienia tej potrzeby, narzucając pewien system pierwszeństwa. Kompetentne gremia ustawodawcze dobrze by uczyniły, gdyby dały pierwszeństwo wykształcenia kobietom i dziewczętom, ponieważ to właśnie za pośrednictwem wykształconych matek najszybciej i najskuteczniej mogą się upowszechniać w społeczeństwie dobrodziejstwa wiedzy. Zgodnie z wymogami czasu powinno się także wziąć pod uwagę nauczanie pojęcia światowego obywatelstwa, jako części standardowego wykształcenia każdego dziecka.

:11

Zasadniczy brak porozumiewania się między ludźmi znacznie podważa wysiłki zmierzające do pokoju na świecie. Przyjęcie międzynarodowego pomocniczego języka ułatwiłoby w dużej mierze rozwikłanie tego problemu i wymaga pilnie szczególnej uwagi.

:12

W tych wszystkich zagadnieniach należy podkreślić dwa punkty. Po pierwsze, zniesienie wojny nie jest prostą sprawą podpisania traktatów i protokołów, jest złożonym zadaniem wymagającym nowego poziomu zaangażowania się w rozwiązanie spraw zazwyczaj nie związanych z dążeniem do pokoju. Idea wspólnego bezpieczeństwa, oparta jedynie na politycznych porozumieniach, jest chimerą. Po drugie, naczelnym wyzwaniem w działaniach pokojowych jest podniesienie kontekstu tych działań do poziomu zasady, a nie pozostawanie na poziomie czystego pragmatyzmu. W swej treści bowiem pokój wypływa z wewnętrznego stanu, podtrzymywanego duchową lub moralną postawą, i głównie dzięki wywoływaniu takiej postawy można znaleźć możliwość trwałych rozwiązań.

:13

Są takie zasady duchowe, lub to, co niektórzy nazywają ludzkimi wartościami, dzięki którym można znaleźć rozwiązanie każdego społecznego problemu. Każda grupa ludzi, która ma dobre intencje, może na ogół wymyśleć praktyczne rozwiązanie swoich problemów, ale dobre intencje i praktyczna wiedza zwykle nie wystarczają. Istotną wartością zasady duchowej jest to, że nie tylko przedstawia ona perspektywę, która harmonizuje z tym, co tkwi w ludzkiej naturze, ale także powoduje postawę, dynamikę, wolę i aspiracje, które ułatwiają odkrywanie i zastosowanie praktycznych środków. Przywódcy rządów i wszyscy, którzy mają władzę, lepiej wykorzystaliby swoje wysiłki do rozwiązania problemów, jeśli najpierw staraliby się wykryć zasady, których sprawa dotyczy, a potem dali się nimi powodować.

3
:1

Pierwszą kwestią do rozwiązania jest to, jak dzisiejszy świat, w swoim zatwardziałym modelu konfliktów, może się zmienić w świat, w którym mają przewagę harmonia i współpraca.

:2

Światowy porządek można zbudować jedynie na niezachwianym przeświadczeniu o jedności ludzkości, prawdzie duchowej, którą potwierdzają wszystkie nauki dotyczące człowieka. Antropologia, fizjologia, psychologia uznają tylko jeden gatunek ludzki, choć nieskończenie różnorodny w drugorzędnych aspektach życia. Uznanie tej prawdy wymaga porzucenia przesądów, przesądów każdego rodzaju - rasy, klasy, koloru, wiary, narodowości, płci, stopnia rozwoju materialnego, wszystkiego, co pozwala ludziom uważać się za lepszych od innych.

:3

Akceptacja jedności ludzkości jest pierwszym, podstawowym warunkiem reorganizacji i administracji świata jako jednego kraju - domu ludzkości. Powszechne przyjęcie tej duchowej zasady jest konieczne dla każdej udanej próby ustanowienia światowego pokoju. Powinna więc ona być powszechnie ogłoszona, uczona w szkołach i stale utwierdzana w każdym narodzie jako przygotowanie do organicznej zmiany w strukturze społeczeństwa, które ta zasada implikuje.

:4

Z Bahá'ístycznego punktu widzenia uznanie jedności ludzkości author Shosource origID WOB_3:37»wzywa co najmniej do rekonstrukcji i demilitaryzacji całego cywilizowanego świata - świata organicznie zjednoczonego we wszystkich zasadniczych aspektach swojego życia, w swej politycznej maszynie, swoich duchowych aspiracjach, w handlu i finansach, w piśmie i języku, a jednocześnie nieskończonego w różnorodności narodowych cech swoich zjednoczonych części«\author.

:5

Opracowując wnioski wypływające z tej podstawowej zasady Shoghi Effendi, Strażnik Wiary Bahá'ístycznej komentował w 1931 roku: author Shosource origID WOB_3:34»Daleka od dążenia do obalenia istniejącego porządku społecznego, probuje ona rozszerzyć jego bazę, przerobić jego instytucje w sposób zgodny z potrzebami ciągle zmieniającego się świata. Nie może ona wejść w konflikt z żadnym prawdziwym posłuszeństwem, ani też podważyć podstawowych lojalności. Celem jej nie jest zduszenie płomienia zdrowego i inteligentnego patriotyzmu w sercach ludzkich, ani też obalenie systemu narodowej autonomii, tak istotnej, jeśli ma się uniknąć zła nadmiernej centralizacji. Nie ignoruje ona, ani też nie próbuje tłumić różnorodności etnicznego pochodzenia, klimatu, historii, języka i tradycji, myśli i zwyczajów, które różnicują ludy i narody świata. Wzywa do większej lojalności, do wyższych aspiracji niż te, które dotąd ożywiały rasę ludzką. Domaga się podporządkowania narodowych porywów i interesów kategorycznym wymaganiom zjednoczonego świata. Z jednej strony odrzuca nadmierną centralizację, a z drugiej wyrzeka się wszelkich prób ujednolicenia. Jej hasłem jest jedność w różnorodności...«\author

:6

Osiągnięcie tych celów wymaga stopniowego dostosowania narodowych postaw politycznych, które obecnie zakrawają na anarchię z braku jasno sprecyzowanych praw lub powszechnie akceptowanych i dających się narzucić zasad, regulujących stosunki między narodami. Liga Narodów, Organizacja Narodów Zjednoczonych i wiele organizacji i porozumień, które one stworzyły, były niewątpliwie pomocne w załagodzeniu niektórych negatywnych skutków międzynarodowych konfliktów, ale okazały się niezdolne zapobiec wojnie. Wiadomo, że były już dziesiątki wojen od końca drugiej wojny światowej, a wiele z nich szaleje do dziś.

:7

Dominujące strony tego problemu ukazały się już w XIX wieku, kiedy Bahá’u’lláh po raz pierwszy wysunął swoje propozycje ustanowienia światowego pokoju. Zasada wspólnego bezpieczeństwa została przez niego przedłożona w posłaniach skierowanych do władców świata. Shoghi Effendi tak komentuje jej znaczenie: author Shosource origID WOB_3:32»Cóż innego mogły znaczyć te potężne słowa - pisał - jeśli nie to, że wskazywały na nieuniknione ograniczenie nieskrępowanej narodowej suwerenności jako konieczny wstęp do utworzenia przyszłej wspólnoty wszystkich narodów świata? Trzeba koniecznie rozwinąć jakąś formę światowego nad-państwa, na którego korzyść wszystkie narody świata dobrowolnie scedują wszelkie prawa do wszczynania wojny, pewne prawa do składania podatków i wszystkie prawa do utrzymywania zbrojeń, z wyjątkiem tych, które są potrzebne do utrzymania wewnętrznego porządku w granicach poszczególnych krajów. Takie państwo musi włączyć w swoją orbitę Międzynarodowy Organ Wykonawczy, odpowiedni, aby narzucić najwyższy i niekwestionowany autorytet względem każdego krnąbrnego członka tej wspólnoty; Światowy Parlament, którego członkowie zostaną wybrani przez ludność w ich krajach, i których wybór zostanie zatwierdzony przez ich rządy; i Trybunał Najwyższy, którego orzeczenia będą wiążące, nawet w takich wypadkach, gdyby obie zwaśnione strony nie zgodziły się dobrowolnie powierzyć mu swoją sprawę.

:8

source origID WOB_3:32Światowa wspólnota, w której na stałe zniesie się wszystkie ekonomiczne bariery, a definitywnie uzna wzajemną zależność kapitału i pracy; w której na zawsze uciszy się wrzawę religijnego fanatyzmu i konfliktu; w której ostatecznie zgasi się płomień rasowej animozji; w której jeden kodeks prawa międzynarodowego - produkt rozważnego osądu zjednoczonych przedstawicieli świata - będzie miał jako swoją sankcję natychmiastową i przymusową interwencję połączonych sił sfederowanych jednostek; i w końcu wspólnota światowa, w której szał kapryśnego i wojowniczego nacjonalizmu przekształci się w trwałą świadomość światowego obywatelstwa - tak właśnie wygląda, w swoich najszerszych zarysach, Porządek przewidywany przez Bahá’u’lláha, Porządek, który będzie uznany za najszlachetniejszy owoc powoli dojrzewającego wieku.«\author

:9

Bahá’u’lláha wskazał na zastosowanie tych daleko sięgających środków zaradczych: author Bahsource origID Lawh-i-Maqsud_8source pubID TB_11:8»Musi nadejść czas, kiedy zostanie powszechnie uświadomiona bezwarunkowa konieczność zwołania ogromnego, wszystko obejmującego zgromadzenia ludzi. Przywódcy i królowie ziemi muszą koniecznie brać w nim udział i uczestnicząc w tych obradach, powinni wziąć pod uwagę takie sposoby i środki, jakie legną u podstaw Wielkiego, Światowego Pokoju pomiędzy ludźmi.«\author

:10

Odwaga, zdecydowanie i czystość intencji, bezinteresowna miłość jednego ludu do drugiego - wszystkie te duchowe i moralne zalety potrzebne do podjęcia takiego doniosłego kroku ku pokojowi, koncentrują się na woli działania. I właśnie po to, aby wzbudzić potrzebną wolę, szczególną uwagę trzeba poświęcić istocie człowieka, czyli jego myśleniu. Aby zrozumieć trafność tej potężnej rzeczywistości, trzeba także zdać sobie sprawę ze społecznej potrzeby aktualizowania jej unikalnej wartości przez szczerą, serdeczną i pozbawioną emocji konsultację, i wprowadzania w czyn rezultatów tego procesu. Bahá’u’lláh uporczywie zwracał uwagę na wartość i niezbędność konsultacji porządkujących sprawy ludzkie. Powiedział: author Bahsource »Konsultacja daje nam większą świadomość i zamienia przypuszczenia w pewność. Jest ona promieniejącym światłem, które w ciemnym świecie wskazuje drogę i przewodzi. Każda rzecz ma, i nadal będzie miała, swój stan doskonałości i dojrzałości. Dojrzałość daru zrozumienia ujawnia się dzięki konsultacji.«\author Sama próba osiągnięcia pokoju za pomocą działań konsultacyjnych, które On proponował, może wyzwolić takiego zbawiennego ducha pośród ludów ziemi, że żadna siła nie zdoła oprzeć się jego ostatecznym triumfalnym skutkom.

:11

Co do obrad tego światowego zgromadzenia, ʿAbdu’l-Bahá, syn Bahá’u’lláha i uznany tłumacz jego nauk, pokazał nam takie oto rozumienie: author Abdsource origID SDC_121»Powinni oni uczynić Sprawę Pokoju tematem ogólnej konsultacji i starać się wszelkimi środkami, które mają do dyspozycji, ustanowić związek narodów świata. Powinni zawrzeć wiążący układ i ustanowić przymierze, którego postanowienia będą trafne, nienaruszalne i ostateczne. Muszą ogłosić je całemu światu i otrzymać dla niego poparcie całej rasy ludzkiej. To najwyższe i szlachetne przedsięwzięcie - prawdziwe źródło pokoju i dobrobytu całego świata - powinno być uważane za święte przez wszystkich mieszkańców ziemi. Wszystkie siły ludzkości powinno się zmobilizować, aby zapewnić trwałość i ciągłość tego Największego Przymierza. W tym wszystko ogarniającym Pakcie muszą być jasno ustalone zakresy i granice każdego z osobna i wszystkich narodów, definitywnie ustanowione zasady będące podstawą wzajemnych relacji między rządami, i zatwierdzone wszystkie międzynarodowe umowy i zobowiązania. Podobnie, zakres zbrojeń każdego rządu powinien być ściśle ograniczony, ponieważ gdyby pozwolono jakiemukolwiek narodowi na intensywniejsze przygotowania do wojny i na powiększenie sił zbrojnych, wzbudziłoby to podejrzenia innych. Fundamentalna zasada leżąca u podstaw tego uroczystego Paktu powinna być tak ustalona, że gdyby którykolwiek rząd pogwałcił jedno z jego postanowień, wszystkie rządy ziemi powinny powstać i doprowadzić ów rząd do całkowitej uległości, więcej nawet, rasa ludzka jako całość powinna zdecydować się na zniszczenie go każdą siłą, jaką dysponuje. Gdyby do chorego ciała świata zastosowano to najmocniejsze ze wszystkich lekarstw, z całą pewnością uzdrowiłoby ono go ze wszystkich dolegliwości i pozostawiło w wiecznym bezpieczeństwie i spokoju.«\author

:12

Zwołanie tego potężnego zgromadzenia jest już znacznie spóźnione.

:13

Z całą żarliwością naszych serc apelujemy do przywódców wszystkich narodów, aby uchwycili teraz właściwy moment i powzięli nieodwracalne kroki, by zwołać takie światowe zgromadzenie. Wszystkie siły historii skłaniają rasę ludzką ku temu dziełu, które po wieczne czasy będzie oznaczać świt dawno oczekiwanej dojrzałości.

:14

Czyż Organizacja Narodów Zjednoczonych nie może, z pełnym poparciem swoich członków, wznieść się ku wyższym celom wypływającym z takiego doniosłego wydarzenia?

:15

Niech mężczyźni i kobiety, młodzież i dzieci wszędzie poznają wieczną wartość tego niezbędnego dla wszystkich ludów przedsięwzięcia i podniosą zgodnie swe głosy. Zaiste niech to będzie ta generacja, która zapoczątkuje ów chwalebny etap w ewolucji społecznego życia na naszej planecie.

4
:1

Źródłem odczuwanego przez nas optymizmu jest wizja wykraczająca poza zaprzestanie wojny i stworzenie organizacji międzynarodowej współpracy. Trwały pokój między narodami jest istotnym etapem, jak to zaznacza Bahá’u’lláh, a nie ostatecznym celem społecznego rozwoju ludzkości. Za wstępnym zawieszeniem broni, narzuconym światu strachem przed nuklearną zagładą, za politycznym pokojem niechętnie zawieranym przez podejrzliwe, rywalizujące narody, za pragmatycznymi układami o bezpieczeństwie i współistnieniu, nawet za wieloma próbami współpracy, które umożliwią te kroki, leży wieńczący cel: zjednoczenie wszystkich ludów ziemi w jedną powszechną rodzinę.

:2

Rozbicie jedności jest niebezpieczeństwem, którego narody i ludy ziemi nie mogą dłużej znieść; konsekwencje są zbyt straszne, aby się nad nimi zastanawiać, zbyt oczywiste, aby wymagały jakiegoś dowodzenia. author Bahsource pubIDGWB_131:2»Pomyślność ludzkości, - pisał Bahá’u’lláh ponad wiek temu - jej pokój i bezpieczeństwo są nieosiągalne, chyba że jej jedność zostanie twardo ustalona.«\author Obserwując, że author Shosource origID WOB_7:105»ludzkość jęczy i pragnie, aby ją doprowadzić do jedności i zakończyć jej wielowiekowe męczeństwa«\author, Shoghi Effendi dalej komentuje, że: author Shosource origID WOB_7:109»Zjednoczenie całej ludzkości jest znamieniem etapu, do którego teraz zbliża się społeczność ludzka. Kolejno próbowano wprowadzić w życie jedność rodziny, plemienia, miasta-państwa i narodu; każdą z nich w pełni ustalono. Jedność świata natomiast jest celem, ku któremu dąży znękana ludzkość. Budowanie narodów dobiegło końca. Osiąga szczyt anarchia właściwa suwerenności państwa. Dojrzewający świat musi odrzucić ten fetysz, uznać jedność i całość ludzkich stosunków i ustalić raz na zawsze mechanizm, który może najlepiej ucieleśnić tę fundamentalną zasadę jego życia.«\author

:3

Wszystkie współczesne siły napędowe potwierdzają ten pogląd. Dowody na to można zauważyć w wielu cytowanych wcześniej przykładach przychylnych światowemu pokojowi objawów we współczesnych międzynarodowych ruchach i przekształceniach. Armia mężczyzn i kobiet, wywodząca się właściwie z każdej kultury, rasy i narodu na ziemi, która służy w różnorodnych filiach Organizacji Narodów Zjednoczonych, reprezentuje planetarną »służbę państwową«, której imponujące osiągnięcia wskazują na poziom współpracy, jaki można osiągniąć nawet w zniechęcających warunkach. Pęd do jedności, jak duchowa wiosna, walczy, aby wyrazić się przez niezliczone międzynarodowe kongresy, które zbliżają ludzi z wielu różnorodnych dyscyplin. Jest on przyczyną apelów o międzynarodowe projekty dotyczące dzieci i młodzieży. W istocie jest prawdziwym źródłem godnego uwagi ruchu ku ekumenizmowi, dzięki któremu członkowie historycznie antagonistycznych religii i sekt wydają się nieodparcie przybliżać do siebie. Razem z przeciwną tendencją do wojny i samowyolbrzymiania, przeciw którym on nieustannie walczy, dążenie do jedności świata jest jedną z dominujących i przenikających cech życia na tej planecie w ostatnich latach XX wieku.

:4

Doświadczenie wspólnoty Bahá'ístycznej można uważać za przykład takiej rozszerzającej się jedności. Jest to wspólnota licząca około trzech do czterech milionów ludzi pochodzących z wielu narodów, kultur, klas społecznych i wierzeń, zaangażowanych w szeroki zakres działań służących duchowym, społecznym i ekonomicznym potrzebom ludzi w wielu krajach. Jest to pojedynczy organizm społeczny, reprezentatywny dla różnorodności rodziny ludzkiej, prowadzący swoje sprawy według systemu ogólnie przyjętych zasad konsultacji i poważający w równej mierze wszelkie przejawy boskiego przewodnictwa w historii ludzkości. Jej istnienie jest jeszcze jednym przekonującym dowodem możliwości urzeczywistnienia wizji jej założyciela, wizji zjednoczonego świata, jeszcze jednym świadectwem, że ludzkość potrafi żyć jako jedna globalna społeczność i zdolna jest sprostać wszelkim wyzwaniom, które przynosi jej dojrzałość. Jeśli Bahá'ístyczne doświadczenie może przyczynić się w jakiejkolwiek mierze do umocnienia nadziei w jedność rasy ludzkiej, jesteśmy szczęśliwi proponując je jako model do przemyślenia.

:5

Kontemplując olbrzymią wagę tego zadania, które stanowi teraz wyzwanie dla całego świata, chylimy w pokorze nasze głowy przed lęk budzącym majestatem boskiego Stwórcy, który w swojej nieskończonej miłości stworzył całą ludzkość z tego samego pnia; wysławiał podobną do klejnotu realność człowieka, uhonorował go intelektem i mądrością, szlachetnością i nieśmiertelnością; przyznał człowiekowi author Bahsource pubID GWB_27:2»szczególne wyróżnienie i zdolność do poznania i kochania Go«\author, zdolność, którą author Bahsource pubID GWB_27:2»trzeba koniecznie traktować jako powodujący impuls i pierwotny zamiar leżący u podstaw całego stworzenia«\author.

:6

Jesteśmy mocno przeświadczeni, że wszystkie istoty ludzkie zostały stworzone, author Bahsource pubID GWB_109:2»aby pchać naprzód stale postępującą cywilizację«\author; że author Bahsource pubID GWB_109:2»działanie na podobieństwo dzikich zwierząt jest niegodne człowieka«\author; że cnotami, które przystoją godności ludzkiej są prawość, wyrozumiałość, miłosierdzie, współczucie i czułe przywiązanie do wszystkich ludów. Jeszcze raz potwierdzamy przekonanie, że author Bahsource pubID GWB_161:5»potencjał właściwy pozycji człowieka, pełna miara jego przeznaczenia na ziemi, wrodzona doskonałość jego istoty muszą się zamanifestować w tym obiecanym Dniu Boga«\author. To są właśnie pobudki naszej niezachwianej wiary w to, że jedność i pokój są osiągalnym celem, do którego dąży ludzkość.

:7

W czasie powstawania tego przesłania słychać wyczekujące głosy bahaitów, pomimo prześladowań, które znoszą oni nadal w kraju będącym kolebką ich wiary. Ich przykład wytrwałej nadziei daje świadectwo przekonaniu, że nadchodząca realizacja odwiecznego Mirzania o pokoju jest teraz, dzięki przekształcającym skutkom objawienia Bahá’u’lláha, nadawana sile boskiego autorytetu. Tak więc, przekazujemy wam nie tylko wizję w słowach; przywołujemy siłę uczynków wiary i poświęcenia; przekazujemy pełne niepokoju wołanie naszych współwyznawców o pokój i jedność. Łączymy się ze wszystkimi, którzy są ofiarami agresji, wszystkimi, którzy pragną zakończenia konfliktów i sporów, tymi wszystkimi, których poświęcenie zasadom pokoju i światowego porządku sprzyja uszlachetniającym zamiarom, do których wykonania powołał ludzkość do istnienia pełen miłości Stwórca.

:8

W szczerym pragnieniu udzielenia wam zapału naszej nadziei i głębi naszego przekonania, cytujemy wymowną obietnicę Bahá’u’lláha: author Bahsource pubID PDC_30:2»Te bezowocne walki, te rujnujące wojny przeminą, i nadejdzie „Największy Pokój”.«\author

Powszechny Dom Sprawiedliwości

Table of Contents: Albanian :Arabic :Belarusian :Bulgarian :Chinese_Simplified :Chinese_Traditional :Danish :Dutch :English :French :German :Hungarian :Íslenska :Italian :Japanese :Korean :Latvian :Norwegian :Persian :Polish :Portuguese :Romanian :Russian :Spanish :Swedish :Turkish :Ukrainian :